Sorrento i wybrzeże Amalfi

Gdy pomyślę o Sorrento na myśl mi przychodzi zapach cytryn na ciasnej via San Cesareo i spanie na oliwnym wzgórzu z widokiem na Wezuwiusz. Gdy pomyślę o wybrzeżu Amalfi, kojarzy mi się autobusowa wycieczka w tłoku serpentynami, palący w stopy … Czytaj dalej

Poznajemy wschód (cz. 5): Białowieski PN i okolice

Po wizycie i zobaczeniu meczetu w Kruszynianach skierowaliśmy się na ścieżkę rowerową wzdłuż granicy. Ona doprowadziła nas do Jałówki, a stamtąd kierowaliśmy się na Puszczę Białowieską. Mój wyczekiwany punkt podróży, a droga do niego próbowała doprowadzić nas do „skrajnego zdenerwowania”.

Capri i jeszcze piękniejsze Anacapri

Jak już wspominałam z Neapolu na noc ewakuujemy się promem na Capri. Nie powiem, liczyłyśmy na nocleg w jakimś oliwnym zagajniku czy coś w tym stylu. Jednak nawet zdalna pomoc z Polski nie pomogła. Wszędzie wysoki mur, albo stromo. Także … Czytaj dalej

Poznajemy wschód (cz. 3): niesamowity Wigierski PN

Niesamowity, bo jeden z największych parków narodowych w Polsce. Niesamowity ze względu na zachwycająco-kręte jezioro Wigry. Niesamowity przez wartką Czarną Hańczę na brzegach, której spotkać można zróżnicowaną faunę. Niesamowity, bo jako przewodni gatunek chroniony ma bobra europejskiego, a kto nie … Czytaj dalej

Zobaczyć Neapol i umrzeć, naprawdę?

Dosłownie to umrzeć mogą oczy, ale od tego właśnie, że ten Neapol ujrzały. Szczerze powiedziawszy, gdyby nie to, że miałyśmy z Pauliną przylot do Neapolu z Katowic to bym żałowała, że poświęciłam czas na to miasto. Sam dzień tuż przed … Czytaj dalej